czwartek, 1 czerwca 2017

Obserwuję i słucham rzeczywistość

Mam trochę więcej czasu. Wiadomo - z konieczności większość czasu spędzam w domu. Jednym z moich ,,hobby" jest interesowanie się otaczającą mnie rzeczywistością :). A ta rzeczywistość wcale nie wygląda dobrze. Media ( wszystkie czyli internet, telewizja, radio ) huczą o ostatnich wynikach przeprowadzonych sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Wieści płynące w tym temacie są koszmarne. Nie będę ( ku oczekiwaniu czytelników ) komentować tego co niesie świat medialny. Jednakże pojawiła mi się inna myśl.
Mianowicie - przeraża mnie eskalacja zawiści, złośliwości człowieka wobec człowieka. Kiedyś polska pisarka ,,popełniła" dziełko pt: ,Medaliony", w którym pierwsze słowa brzmią bardzo znamiennie; ,,ludzie ludziom zgotowali ten los".
Jak wiadomo podłość wobec bliźniego nie jest ,,pomysłem" współczesności.
Podłość była, jest i ( niestety ) będzie.
Zastanawia mnie tylko czy ma ta podłość jakąś granicę ?

Skąd u mnie takie przemyślenia ?
Jestem  niepełnosprawna ( czyli już w jakiś sposób mniej doskonała ), czy jednak upoważnia mnie to do bycia człowiekiem podłym ??? Nie ! Co nie znaczy że jestem całkowicie wolna od złych zachowań.
Posiadam jednak ( jak każda istota ludzka ) taki składnik duchowości, który nazywa się sumienie.
Tu ( zmierzając do konkluzji moich przemyśleń ) powiem krótko - każdy ma możliwość używania tego sumienia. Nie wierzę aby najpodlejszy człowiek nie posiadał choćby chwili wahania, w której sumienie informuje go o tym że coś robi źle.
Problem jest jednak inny. Taki w/wym osobnik opanował do perfekcji kompletne ignorowanie tego ,,głosu".
Dlatego cokolwiek dzieje się w naszej rzeczywistości można podsumować w sposób jednoznaczny - Zaraza która opanowuje coraz większą ilość ludzi i jest pomijana milczeniem to kalectwo ( ktoś powiedziałby ,,niepełnosprawność" ) jakim jest GŁUCHOTA NA KOMUNIKATY DOCHODZĄCE Z SUMIENIA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz